Opinie i doświadczenia
Mam cały gamę dolegliwości, włącznie z astmą, cukrzycą, alergiami i zapaleniem zatok. Pod koniec ostatniej ciąży doszło wysokie ciśnienie krwi i ból pleców. To był ból który w końcu przekonał mnie aby spróbować sok noni. Brałam ibuprofen i byłam niezdolny by cokolwiek zrobić bez leków przeciwzapalnych. Mój przyjaciel dał mi broszurę o soku noni w której był kliniczny dowód zahamowania enzymu cox.
Spróbowałam soku i nie tylko nie miałam żadnej alergicznej reakcji, ale w ciągu kilku godzin ból zmniejszył się o około 80%! Ponadto w ciągu 6 tygodni chodziłam do mojego doktora i ponieważ ciśnienie krwi było dość niskie, więc zredukował mi leki o połowę. Mój poziom cukru we krwi spadł z 7.4 do 6.2.
Stan moich zatok znacznie poprawił, więc nie musiałam już brać 2−4 razy dziennie pseudofedu a częstotliwość zażywania leków na astmę zmniejszyłam do około 25%. Pięć miesięcy później zredukowaliśmy leki na ciśnienie krwi znów o połowę. Jestem teraz na najniższej możliwej dawce i liczę na to, że wkrótce zupełnie zrezygnuję z leków. Sok noni jest dla zdrowia strzałem w dziesiątkę.
Julie D., USA 28 luty 2002
Cierpiałam na straszliwe alergie ponad 25 lat − włącznie z alergiami na sierść psa i kota, pleśń, kurz, pyłki drzew i traw itd. Bardzo rzadko doznawałam uczucia ulgi. Moja przyjaciółka i współpracowniczka dała mi butelkę soku noni by sprawdzić czy mi pomoże. Doświadczyłam ulgę już w ciągu pierwszych 48 godzin a po czterech dniach moje alergie zupełnie znikły!
To było 3 miesiące temu a teraz nie ma nawet śladu moich alergii mimo tylu lat cierpienia. Oprócz tego, że wyzwoliłam się całkowicie z alergii, moje ogólne zdrowie i samopoczucie też się bardzo poprawiło. Jestem bardzo wdzięczna mojej przyjaciółce i noni za zmianę mojego życia!
Holly C., USA 10 czerwca 2002
Leczyłem się z powodu ataków kaszlu i duszności które wynikały z zapalenia oskrzeli. Przez długi okres czasu otrzymywałem antybiotyki. Badania laboratoryjne wykonane jedenaście lat temu wykazały ostatecznie przewlekłą limfatyczną białaczkę z poważnym zgrubieniem węzłów chłonnych w pobliżu gardła, ramion i pachwiny. Moje gardło mniej więcej podwoiło swą średnicę, a zgrubienie powodowało wielką trudność w przełykaniu i suchym kaszlu. Także kostki i pachwina były bardzo obrzmiałe. Lekarze poinformowali mnie, że ten typ białaczki nie można było leczyć ani chemoterapią ani radiacją. Od 15 lat miałem także dnę z kwaśnym moczem i wysokie ciśnienie krwi. Zarówno dna jak i nadciśnienie były leczone przepisywanymi lekami.
Dzięki kuzynowi mojej żony, od lipca 2000 zacząłem pić około 60 ml dziennie soku noni w pierwszym tygodniu następnie zwiększając dawkę. Bardzo szybko po rozpoczęciu picia soku noni, moje ciśnienie krwi poprawiło się tak, że mogłem zrezygnować z pigułek. Zgrubienie węzłów chłonnych zmniejszyło się niemal zupełnie, moje ogólne samopoczucie bardzo się poprawiło.
Czułem się na powrót zdolny do życia i od tej pory nie miałem żadnych ataków dny. Przez tę zmianę moje życie ma zupełnie nową jakość. Jestem dozgonnie wdzięczny Bogu za dar noni. On dał mi nowe życie.
Franz B., GER październik 2000
Po 4 miesiącach picia soku noni, nie musiałem leczyć się na ciśnienie krwi i nieregularne bicie serca. Mój artretyzm jest o wiele łagodniejszy a także stwierdziłem złagodnienie powikłań jakich nabawiłem się po trzech wylewach w 1997r. Jestem naprawdę szczęśliwy! Charlie H., USA 11 listopad 2002
Zespół cieśni nadgarstka rozwijał mi się od ponad roku i byłam już gotowa poddać się operacji. Spróbowałam soku noni i po trzech dniach picia soku już nie miałam problemów z używaniem mojej ręki. Nie miałam operacji i nadal normalnie posługuję się ręką.
Rhea H., USA 8 maja 2003
Zostałem dystrybutorem noni żeby nabywać po cenie hurtowej sok dla moich rodziców w związku z ich zdrowotnymi problemami. Oboje mają prawie po 80 lat. Powiedziałem mojej mamusi, że potrzebuje sprawdzić dla siebie dawkę. Stwierdziła że 4 uncje 3 x dziennie są dla niej bardzo dobre. Po trzech i pół tygodniach miała umówiony termin wizyty u jej doktora. Po 43 latach leczenia nadciśnienia ciśnienie krwi wreszcie spadło do normalnego poziomu. Przestała także chorować na cukrzycę a jej artretyczny ból bardzo złagodniał. Mój tatuś rok temu miał potrójną operację baypasów. Miał zawsze spuchniętą nogę od pachwiny do palców, od momentu kiedy wyjęto z niej żyłę dla jego serca. Początkowo mamusia musiała go zmuszać by pił swoją dawkę. Zgrubienie w jego nodze zupełnie znikło i może teraz zakładać swoje buty do kościoła. Bardzo rzadko używa swojego inhalatora na astmę, a poziom jego energii wzrósł.
Tato może na powrót wykonywać swoją ulubioną pracę, tzn. wykonywać z drewna rzeźby religijnych scen, roślin, kwiatów i owoców. Oboje mówią że nigdy nie zaniechają picia noni i będą utrzymywać dawkę 4uncji 3 razy dziennie.
KaleoOka Mahina D., USA maj 2003